Stan na: sierpień 2026. To temat, w którym zapowiedzi zmieniały się kilkukrotnie. Aktualny status sprawdzaj w zakładce „Ważne komunikaty” na czystepowietrze.gov.pl i w punkcie konsultacyjno-informacyjnym swojej gminy.
Nie, bonu na audyt energetyczny jeszcze nie dostaniesz. Jeśli trafiłeś tu, licząc, że gmina wypłaci ci z góry 1 200 albo 1 500 zł na audyt, zanim w ogóle ruszysz z procedurą, to muszę zacząć od sprostowania. Taka ścieżka na sierpień 2026 nie działa. Działa za to co innego: zwrot poniesionego kosztu audytu, w kwocie od 480 do 1 200 zł zależnie od poziomu dofinansowania. Poniżej wyjaśniam, czym te dwie rzeczy się różnią, na jakim etapie utknął bon i co możesz zrobić już dziś, jeśli wyłożenie pieniędzy na starcie jest problemem.
Spis treści:
- Dwie rzeczy, które łatwo pomylić
- Jak działa dziś refundacja kosztu audytu
- Na jakim etapie utknął bon na audyt
- Co wiadomo o zasadach bonu
- Bon na audyt, bon ciepłowniczy i bon energetyczny to trzy różne rzeczy
- Co możesz zrobić dziś, jeśli nie masz pieniędzy na audyt
- Czy czekać na bon
- Najczęściej zadawane pytania
- Podsumowanie
Dwie rzeczy, które łatwo pomylić
W rozmowach o Czystym Powietrzu funkcjonują obok siebie dwa pojęcia, używane zamiennie, choć oznaczają coś zupełnie innego.
| Refundacja kosztu audytu | Bon na audyt | |
|---|---|---|
| Status | działa dziś | zapowiedziany, nieuruchomiony |
| Kiedy dostajesz pieniądze | po rozliczeniu inwestycji | przed rozpoczęciem procedury |
| Kto wypłaca | wojewódzki fundusz | gmina jako operator |
| Kwota | 480, 840 albo 1 200 zł | zapowiadane 1 200 lub 1 500 zł |
| Czy trzeba mieć środki na start | tak | nie, taki jest cel |
Cała różnica sprowadza się do momentu wypłaty. Refundacja zwraca ci pieniądze, które już wydałeś. Bon miał je dać, zanim cokolwiek wydasz. Dla gospodarstwa domowego bez oszczędności to różnica między przystąpieniem do programu a rezygnacją, i dokładnie ten problem bon miał rozwiązać.
Jak działa dziś refundacja kosztu audytu
To, co faktycznie możesz zrobić już teraz, wygląda tak:
- Zlecasz audyt energetyczny osobie wpisanej do rejestru uprawnionych. Cena rynkowa to zwykle 1 000-2 500 zł netto, najczęściej 1 300-1 800 zł.
- Płacisz audytorowi z własnych środków. Faktura i Dokument podsumowujący audyt będą potrzebne do wniosku.
- Składasz wniosek o dofinansowanie, wskazując audyt jako jedną z pozycji kosztowych.
- Po zatwierdzeniu wniosku i rozliczeniu inwestycji dostajesz zwrot.
Wysokość zwrotu jest sztywno przypisana do poziomu dofinansowania i nie jest procentem od twojej faktury:
| Poziom dofinansowania | Zwrot za audyt + DPAE | Zwrot za świadectwo charakterystyki energetycznej |
|---|---|---|
| Podstawowy | 480 zł | 160 zł |
| Podwyższony | 840 zł | 280 zł |
| Najwyższy | 1 200 zł | 400 zł |
Jeśli audytor policzył więcej niż kwota zwrotu, różnicę pokrywasz sam. VAT dopłacasz zawsze, przy każdym poziomie. I najważniejsze z punktu widzenia tego artykułu: pieniądze wracają dopiero po rozliczeniu całej inwestycji, czyli kilka albo kilkanaście miesięcy po zapłaceniu audytorowi. Ta bariera miała zniknąć dzięki bonowi.
Na jakim etapie utknął bon na audyt
Pomysł nie jest nowy. Gminy sygnalizowały NFOŚiGW, że część zainteresowanych mieszkańców rezygnuje z audytu, a więc w praktyce z całego programu, bo nie chce wykładać pieniędzy z góry, nie mając pewności, czy wynik audytu potwierdzi możliwość uzyskania dotacji.
Uruchomienie zapowiadano na pierwszy kwartał 2026 roku, za pośrednictwem gmin pełniących funkcję operatorów. Termin przesuwał się kilkukrotnie. W lipcu 2026 roku, równolegle z wejściem w życie głównego pakietu zmian, pojawiły się doniesienia o rozważanym podniesieniu kwoty bonu do 1 500 zł. Konsultacje z gminami wykazały jednak, że rozwiązanie wymaga dopracowania, a uruchomienie przesunięto na koniec 2026 albo początek 2027 roku.
Pakiet zmian z 20 lipca 2026 roku bonu na audyt nie obejmuje.
Jest natomiast jeden sygnał, że temat żyje i nie został odłożony na półkę. W załączniku nr 2 do programu, w brzmieniu obowiązującym od 20 lipca 2026 roku, przy pozycji dotyczącej audytu widnieje przypis: koszt audytu nie jest kosztem kwalifikowanym, jeśli dla danego budynku skorzystano z bonu na audyt dystrybuowanego przez gminy. Przepis wykluczający podwójne finansowanie jest więc już napisany, mimo że sam bon nie działa. Prawo czeka, brakuje wdrożenia operacyjnego.
Co wiadomo o zasadach bonu
Na podstawie dotychczasowych zapowiedzi rysuje się następujący, wciąż niedopracowany zarys:
- bon ma być realizowany przez gminy pełniące rolę operatorów programu,
- wypłata ma następować przed złożeniem właściwego wniosku o dofinansowanie, czyli na etapie planowania inwestycji,
- celem jest, żeby pierwszy krok w stronę dotacji był dla wnioskodawcy bezkosztowy,
- kwota wskazywana jest, zależnie od źródła, na 1 200 albo 1 500 zł netto.
Sama rozbieżność w kwocie pokazuje, że temat nie jest domknięty. Nierozstrzygnięte pozostają też: zasady wyboru audytora, sposób rozliczenia gminy z funduszem oraz to, czy gminy dostaną dodatkowe środki na obsługę mechanizmu. To właśnie ta ostatnia kwestia, a nie sama idea, okazała się największą przeszkodą. Żadnego z powyższych punktów nie traktuj jak obowiązującego regulaminu.
Bon na audyt, bon ciepłowniczy i bon energetyczny to trzy różne rzeczy
Tu robi się największy zamęt, bo nazwy są podobne, a programy nie mają ze sobą nic wspólnego poza słowem „bon”. Poniżej rozróżnienie, które oszczędzi ci szukania nie tam, gdzie trzeba.
| Nazwa | Czego dotyczy | Dla kogo | Status w 2026 |
|---|---|---|---|
| Bon na audyt energetyczny | sfinansowanie audytu przed inwestycją w Czystym Powietrzu | właściciele domów jednorodzinnych planujący termomodernizację | zapowiedziany, jeszcze nie działa |
| Bon ciepłowniczy | dopłata do kosztów ogrzewania | korzystający z ciepła systemowego, głównie mieszkańcy bloków | działa, wnioski od 1 lipca do 31 sierpnia 2026 |
| Bon energetyczny | dopłata do rachunków za energię | gospodarstwa o niskich dochodach, m.in. seniorzy z ogrzewaniem indywidualnym | w 2026 nie jest wypłacany, brak naboru |
Bon ciepłowniczy to jedyna ogólnopolska forma wsparcia bezpośrednio związana z kosztami ogrzewania działająca w 2026 roku. Wypłacają go gminy, przysługuje osobom korzystającym z ciepła z sieci ciepłowniczej, przy spełnieniu kryterium dochodowego liczonego z dochodów za 2025 rok: 3 272,69 zł dla gospodarstwa jednoosobowego i 2 454,52 zł na osobę w wieloosobowym. Dodatkowym warunkiem jest odpowiednio wysoka cena ciepła, z progiem 170 zł za gigadżul. Poniżej tej wartości bon nie przysługuje. Wnioski za rok 2026 składa się od 1 lipca do 31 sierpnia 2026 roku.
Jeśli mieszkasz w domu jednorodzinnym z własnym źródłem ciepła, bon ciepłowniczy cię nie dotyczy, bo dotyczy ciepła systemowego. To najczęstsza pomyłka w tej trójce.
Bon energetyczny działał wcześniej i był kierowany głównie do gospodarstw o niskich dochodach, w tym seniorów korzystających z indywidualnych źródeł ogrzewania na paliwa kopalne. W 2026 roku nie ma nowego naboru wniosków ani kolejnych wypłat.
Co możesz zrobić dziś, jeśli nie masz pieniędzy na audyt
- Skorzystaj ze wsparcia operatora w gminie. Przy poziomie podwyższonym i najwyższym operator bezpłatnie przeprowadzi cię przez cały proces. Zapyta też, czy w twojej gminie działają lokalne dopłaty na start, bo część samorządów prowadzi własne programy niezależne od Czystego Powietrza.
- Zapytaj audytora o rozłożenie płatności. Część firm bierze zaliczkę po inwentaryzacji, a resztę po dostarczeniu gotowego dokumentu. To nie rozwiązuje problemu w całości, ale rozkłada go na dwie raty.
- Zbierz kilka ofert. Rozstrzał między 1 000 a 2 500 zł netto jest realny, a przy poziomie najwyższym zwrot wynosi 1 200 zł. Przy dobrze wybranym audytorze koszt własny może zejść niemal do zera.
- Sprawdź punkt konsultacyjno-informacyjny w gminie. Pracownicy PKI mają zwykle najświeższą wiedzę o tym, czy pojawiły się rozwiązania pilotażowe związane z finansowaniem audytu.
- Nie licz na prefinansowanie w tej roli. Zaliczka w Czystym Powietrzu dotyczy realizacji prac po zaakceptowaniu wniosku, a nie kosztu samego audytu. Odciąża budżet na dalszym etapie, nie na starcie.
Czy czekać na bon
Krótka odpowiedź: nie, jeśli inwestycję planujesz w tym sezonie.
Termin uruchomienia był przesuwany już kilka razy, a ostatnie zapowiedzi mówią o przełomie 2026 i 2027 roku, przy nierozstrzygniętych kwestiach organizacyjnych. Wstrzymywanie się z audytem oznacza przesunięcie całej inwestycji o kilka albo kilkanaście miesięcy, a stawki jednostkowe i limity zmieniają się w programie mniej więcej co rok.
Jest natomiast jeden scenariusz, w którym czekanie ma sens: jeśli koszt audytu jest dla ciebie realną barierą wejścia i bez bonu i tak nie ruszysz. Wtedy wpisz sobie do kalendarza kontrolę statusu w gminie na przełom roku i w międzyczasie skompletuj resztę dokumentów, których zdobycie nic nie kosztuje: numer księgi wieczystej, dokument nabycia nieruchomości, zaświadczenie o dochodach.
Najczęściej zadawane pytania
Kiedy będzie bon na audyt energetyczny?
Zgodnie z komunikatami NFOŚiGW z lipca 2026 roku uruchomienie planowane jest na koniec 2026 albo początek 2027 roku. Pierwotnie zapowiadano pierwszy kwartał 2026, ale konsultacje z gminami wykazały, że mechanizm wymaga dopracowania. Termin był przesuwany kilkukrotnie, więc traktuj go jako orientacyjny.
Ile zwrotu za audyt energetyczny dostanę teraz?
480 zł przy poziomie podstawowym, 840 zł przy podwyższonym i 1 200 zł przy najwyższym. Do tego zwrot za świadectwo charakterystyki energetycznej: odpowiednio 160, 280 i 400 zł. Zwrot przychodzi po rozliczeniu inwestycji, nie od razu.
Jak odzyskać pieniądze za audyt energetyczny?
Wskaż audyt jako pozycję kosztową we wniosku o dofinansowanie, dołącz fakturę i Dokument podsumowujący audyt, a po zakończeniu inwestycji rozlicz je we wniosku o płatność. Warunkiem jest zrealizowanie pełnego zakresu prac wynikającego z tego dokumentu. Rezygnacja z części prac oznacza utratę zwrotu także za sam audyt.
Komu przysługuje bon ciepłowniczy?
Osobom korzystającym z ciepła systemowego, czyli głównie mieszkańcom bloków podłączonych do sieci ciepłowniczej, przy dochodzie do 3 272,69 zł w gospodarstwie jednoosobowym lub 2 454,52 zł na osobę w wieloosobowym oraz przy cenie ciepła powyżej 170 zł za gigadżul. To inny program niż Czyste Powietrze i nie dotyczy domów z własnym źródłem ciepła.
Czy w 2026 roku będzie bon energetyczny?
Nie. Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdziło, że w 2026 roku nie ma naboru wniosków ani wypłat w ramach bonu energetycznego. Jedyną ogólnopolską formą wsparcia związaną z kosztami ogrzewania pozostaje bon ciepłowniczy.
Czy mogę wziąć bon na audyt i jednocześnie rozliczyć audyt w dotacji?
Nie. Załącznik nr 2 do programu wprost wyklucza taką możliwość: jeśli dla danego budynku skorzystano z bonu na audyt dystrybuowanego przez gminy, koszt audytu przestaje być kosztem kwalifikowanym w Czystym Powietrzu. To jedno albo drugie.
Podsumowanie
Bon na audyt energetyczny to na sierpień 2026 zapowiedź, nie narzędzie. Przepis wykluczający podwójne finansowanie jest już wpisany do załącznika programu, więc kierunek jest przesądzony, ale wdrożenia operacyjnego brakuje i termin przesuwał się już kilka razy.
Realnie działa dziś zwrot poniesionego kosztu: 480, 840 albo 1 200 zł, wypłacany po rozliczeniu inwestycji. Jeśli barierą jest wyłożenie pieniędzy na starcie, najskuteczniejsze są trzy ruchy: zebranie kilku ofert audytu, rozmowa z operatorem w gminie o lokalnych dopłatach i pytanie audytora o płatność w dwóch ratach. Pełny obraz procedury i kwot znajdziesz w przewodniku po programie Czyste Powietrze 2026.




