Garaż po zimie to zazwyczaj miejsce, o którym wolisz nie myśleć – mieszanka błota pośniegowego, piachu, soli drogowej i wszystkich tych rzeczy, które „tymczasowo” wrzuciłeś tam w grudniu. Ale skoro mamy połowę kwietnia, to czas najwyższy zamienić to składowisko w porządny warsztat i bezpieczny port dla Twojego auta. W tym poradniku pokażę Ci, jak przygotować garaż do sezonu wiosennego krok po kroku – od mycia posadzki, przez smarowanie bramy, po organizację ścian.
Widziałem garaże, w których pod warstwą zimowego syfu znikały drogie narzędzia, a brama poddawała się rdzy, bo nikt nie zmył z niej soli. W moim własnym garażu w 2018 roku odkryłem wiosną, że sól drogowa zjadła mi spód regału metalowego do tego stopnia, że jedna noga po prostu odpadła razem z całą półką pełną puszek farby. Od tamtej pory wiosenny przegląd garażu mam w kalendarzu na sztywno – pierwsza wolna sobota po Wielkanocy. Wyłożę Ci to tak, żebyś ogarnął ten chaos w jedną sobotę i odzyskał miejsce do pracy. Cała operacja zajmie Ci 6-8 godzin, koszt materiałów to 150-300 zł (jeśli nie malujesz posadzki epoksydem), poziom trudności – łatwy, ale wymaga porządnego wysiłku fizycznego.
Spis treści:
- Co będzie Ci potrzebne – lista materiałów i narzędzi
- Wiosenne porządki w garażu – od czego zacząć
- Usuwanie soli i zabrudzeń
- Segregacja rzeczy
- Kontrola stanu technicznego garażu
- Brama garażowa
- Posadzka i ściany
- Drzwi, okna i wentylacja
- Przegląd narzędzi po zimie
- Organizacja przestrzeni w garażu
- Systemy przechowywania
- Strefy funkcjonalne
- Wskazówki praktyczne i typowe błędy
- Jak utrzymać porządek przez cały rok
- Moja opinia: Co ja bym zrobił?
- Podsumowanie
- Najczęściej zadawane pytania
Co będzie Ci potrzebne – lista materiałów i narzędzi
Zanim zaczniesz, skompletuj ekipę z marketu. Nic gorszego niż w połowie szorowania uświadomić sobie, że nie masz odpowiedniego detergentu i trzeba jechać do Castoramy w roboczym dresie.
Materiały:
- Detergent do posadzek betonowych lub uniwersalny preparat odtłuszczający – 25-40 zł za 5 l w Leroy Merlin
- Smar silikonowy w sprayu do bram garażowych – 20-35 zł za 400 ml, marki Liqui Moly, WD-40 Specialist albo dedykowany smar producenta bramy
- Benzyna ekstrakcyjna do czyszczenia prowadnic – 15-20 zł za litr
- Worki na śmieci 120 l – 2-3 sztuki, 10 zł
- Opcjonalnie farba epoksydowa do betonu – 200-350 zł za 5 kg (wystarczy na garaż 18-20 m²), marki Vidaron, Tikkurila Liitu albo Śnieżka Beton
- Uszczelka dolna do bramy garażowej (jeśli stara jest sparciała) – 60-120 zł w zależności od długości i typu bramy
- Mata absorpcyjna pod auto lub kuweta blaszana – 80-150 zł
Narzędzia:
- Myjka ciśnieniowa – jeśli nie masz, do wypożyczenia w Castoramie za 60-80 zł/dzień
- Twarda szczotka ryżowa albo szczotka z kijem teleskopowym
- Wiadro 15 l, mop, ścierki bawełniane (najlepiej stare T-shirty)
- Odkurzacz przemysłowy lub warsztatowy – polecam mokro-suchy, do wypożyczenia za 40-50 zł/dzień
- Latarka czołowa albo ręczna lampa LED – sól lubi się chować w cieniach
- Rękawice gumowe i okulary ochronne – przy myciu pryska wszędzie
- Drabinka aluminiowa 4-stopniowa – do półek pod sufitem
- Wkrętarka akumulatorowa – do montażu tablic perforowanych i haków
Wiosenne porządki w garażu – od czego zacząć
Nie da się poukładać rzeczy w brudnym pomieszczeniu. Zacznij od totalnego „resetu”. Zanim ruszysz, ubierz się w roboczy dres, którego nie żałujesz – sól drogowa potrafi zostawić plamy nie do wywabienia. Przeznacz na całą operację jeden cały dzień, najlepiej sobotę. Niedziela powinna zostać na ewentualne malowanie posadzki, jeśli się na to zdecydujesz.
Uwaga BHP: Otwórz bramę na oścież i zapewnij wentylację. Jeśli używasz benzyny ekstrakcyjnej do prowadnic, to są opary, których nie chcesz wdychać przez dwie godziny. Jeśli pracujesz przy włączonym aucie, pamiętaj o spalinach – do mycia podłogi wyciągnij auto na zewnątrz.
Usuwanie soli i zabrudzeń
To Twój priorytet numer jeden. Sól, którą auto wniosło na podwoziu, teraz wysycha i zamienia się w agresywny pył. Nie chodzi tylko o estetykę – sól drogowa to chemiczna bomba, która niszczy beton, korodyje stalowe regały, zjada fugi pod płytkami i powoduje rdzewienie wszystkiego, co metalowe.
- Wywózka: Wystaw auto i wszystko, co mobilne, na podjazd. Rowery, kosiarka, grill, regały na kółkach – wszystko na zewnątrz. To zajmie Ci 30-45 minut, ale dzięki temu dostaniesz się do każdego kąta.
- Odkurzanie na sucho: Zanim wjedzie woda, zbierz piach, liście i drobne śmieci odkurzaczem warsztatowym. Mokry piach na betonie zamienia się w błoto, a to dłużej schnie.
- Szorowanie: Użyj myjki ciśnieniowej lub twardej szczotki i wody z detergentem. Musisz zmyć białe naloty z posadzki i dolnych partii ścian. Sól wżera się w beton, powodując jego kruszenie – nie daruj jej. Pracuj sekcjami 2×2 m, żeby detergent nie zdążył wyschnąć.
- Spłukiwanie: Po szorowaniu spłucz wszystko czystą wodą. Jeśli masz odpływ liniowy w garażu – super. Jeśli nie, użyj ściągaczki gumowej i kieruj wodę w stronę bramy, gdzie zwykle jest naturalny spadek.
- Suszenie: Zostaw bramę otwartą minimum 2-3 godziny, najlepiej cały dzień. Beton musi wyschnąć całkowicie, zanim wstawisz coś z powrotem – inaczej zaczniesz hodować pleśń pod regałem.
Tip: Jeśli masz uporczywe plamy oleju na posadzce, posyp je obficie podsypką dla kotów (tą drobną, zwykłą bentonitową, nie żelową) i zostaw na noc. Rano zmieć – pochłonie 80% świeższej plamy. Na stare zacieki pomoże tylko soda kaustyczna albo dedykowany odplamiacz do betonu, ale to już cięższa artyleria.
Segregacja rzeczy
Zastosuj zasadę „trzech pudeł”: Zostaje, Śmieci, Sprzedaj/Oddaj. Nie miej litości – jeśli czegoś nie używałeś przez dwa lata, najprawdopodobniej już nie użyjesz. Wyjątek to narzędzia specjalistyczne, które wyciągasz raz na pięć lat (np. ściągacz do łożysk), ale poza tym – bezlitośnie.
- Wywal puste puszki po płynie do spryskiwaczy i zeszłoroczne resztki chemii, która zamarzła (i straciła właściwości). Większość preparatów na bazie wody traci skuteczność po jednym cyklu zamarzania, więc ten karton z farbami z 2021 roku to najczęściej już muzeum.
- Sprzęt zimowy (łopaty do śniegu, sanki, skrobaczki) wyczyść, zakonserwuj i wrzuć na najwyższe półki. Teraz miejsce na dole zajmuje kosiarka i rowery.
- Przeterminowane środki ochrony roślin, stare oleje silnikowe, akumulatory – tego NIE wrzucasz do zwykłego kosza. Najbliższy PSZOK (Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych) przyjmie wszystko za darmo. Sprawdź godziny otwarcia w swojej gminie.
- Stare opony – 4 sztuki możesz oddać za darmo w większości serwisów wymieniających opony, jeśli kupujesz tam nowy komplet. Inaczej PSZOK lub punkt skupu opon.
Kontrola stanu technicznego garażu
Garaż to nie tylko cztery ściany, to mechanizmy, które po zimie wymagają „serca”. Przejdź wszystko po kolei z latarką – światło dzienne potrafi maskować rysy i pęknięcia, których pod ostrym strumieniem latarki nie da się przegapić.
Brama garażowa
To najciężej pracujący element. Zima daje jej w kość: wahania temperatury, wilgoć, sól z ulicy, lód blokujący prowadnice. Brama, której nikt nie sprawdza wiosną, po 5-6 sezonach potrafi po prostu odmówić pracy w środku lipca. Wymiana napędu to koszt 1500-3000 zł, więc 30 minut serwisu raz na rok to inwestycja, która się zwraca.
- Czyszczenie prowadnic: Nie smaruj brudnych prowadnic! Najpierw wytrzyj je szmatką z benzyną ekstrakcyjną. Cały brud, kurz i resztki starego smaru muszą zniknąć – inaczej dosypujesz nowy smar do błota.
- Smarowanie: Użyj smaru silikonowego lub dedykowanego preparatu do bram. Posmaruj sprężyny, rolki i zawiasy. Dzięki temu brama będzie chodzić ciszej i nie spali silnika napędu. NIGDY nie smaruj WD-40 jako głównego smaru – on rozpuszcza, a nie smaruje. Po WD-40 zawsze nakładaj właściwy smar.
- Uszczelki: Sprawdź dolną uszczelkę. Jeśli jest sparciała, będzie przepuszczać kurz i wodę do środka. Wymiana to 15-20 minut roboty – zwykle wciąga się ją w prowadnicę, czasem przykręca śrubami.
- Sprawdź czujniki bezpieczeństwa: Włóż przedmiot (np. miotłę) w światło fotokomórek przy zamykaniu. Brama powinna się natychmiast zatrzymać. Jeśli nie – czyść soczewki czujników i sprawdź wyrównanie. To kwestia bezpieczeństwa – dziecko, kot, rower w drodze.
- Pilot i bateria: Wymień baterię w pilocie, jeśli nie pamiętasz, kiedy to robiłeś. Pilot, który łapie raz na trzy próby, kończy w drodze do śmietnika – lepiej zapobiegawczo wymienić CR2032 za 5 zł.
Tip: Jeśli brama uchylna lub segmentowa skrzypi nawet po smarowaniu, sprawdź czy sprężyny nie są pęknięte. Pęknięta sprężyna to wezwanie fachowca – sprężyny pracują pod ogromnym napięciem i samodzielna wymiana kończy się czasem urwaną ręką. Koszt wezwania serwisu to 200-400 zł plus części.
Posadzka i ściany
Szukaj pęknięć, o których gadaliśmy przy fundamentach. Jeśli na podłodze masz płytki, sprawdź, czy sól nie rozsadziła fug. Jeśli masz goły beton, wiosna to idealny moment, by pomalować go farbą epoksydową – jest nie do zajechania, nie chłonie oleju i sprząta się ją w 5 minut. Koszt materiału na garaż 18-20 m² to 250-400 zł. Sam zrobiłem to w 2022 roku i do dziś podłoga wygląda jak nowa – nawet po dwóch zimach z autem oblepionym solą.
Drobne pęknięcia w betonie zalej masą do napraw posadzek – sucha mieszanka cementowa z dodatkiem żywicy. Większe pęknięcia (powyżej 3 mm) wskazują na ruchy konstrukcyjne i to już nie kosmetyka, tylko diagnostyka. Sprawdź też ściany przy podłodze – białe wykwity (wykwity solne) to znak, że wilgoć przebija się od fundamentów. Jeśli widzisz to świeżo, w jednym miejscu – może to być rozlana zimą sól. Jeśli ciągniesz to po całym obwodzie – czas na izolację pionową, ale to już temat na osobny artykuł. Dachowy przegląd po zimie warto zrobić w tym samym czasie – jeśli rynna z dachu nad garażem cieknie do jego ściany, to wilgoć w garażu masz jak w banku.
Drzwi, okna i wentylacja
Często pomijany element, a wpływa na klimat garażu przez cały rok.
- Drzwi boczne (przejściowe): Sprawdź zawiasy – czy nie skrzypią, czy się nie obniżyły. Smaruj prostym smarem maszynowym lub sprayem silikonowym. Sprawdź uszczelkę i sam zamek – włóż klucz, przekręć kilka razy. Jeśli idzie ciężko, zaaplikuj specjalny smar do zamków (NIE WD-40 – on wciąga kurz w mechanizm).
- Okna: Jeśli masz okno w garażu, umyj je z obu stron i sprawdź uszczelki. Otwórz, zamknij, sprawdź klamkę. Wiele garaży ma okna z lat 90-tych, których nikt od montażu nie regulował – klucz imbusowy w klamce reguluje docisk skrzydła.
- Kratka wentylacyjna: Garaż BEZ wentylacji to przepis na pleśń i wilgoć. Wyczyść kratki nawiewne i wywiewne (zwykle są pod sufitem i nad podłogą). Pajęczyny, kurz i liście potrafią zatkać kratkę całkowicie. Jeśli garaż masz zimny i wilgotny, rozważ instalację wentylatora wyciągowego – 100-150 zł i 2 godziny pracy.
Przegląd narzędzi po zimie
Narzędzia, które przeleżały zimę w nieogrzewanym garażu, też potrzebują uwagi. Wilgoć i wahania temperatury są dla nich gorsze niż dla auta.
- Narzędzia ręczne (młotki, śrubokręty, klucze): Przetrzyj olejem maszynowym albo WD-40, sprawdź czy nie ma rdzy. Powierzchowną rdzę usuniesz wełną stalową drobnoziarnistą i odrobiną oleju.
- Narzędzia elektryczne: Sprawdź kable – nadgryzione przez myszy zdarzają się częściej niż myślisz. Akumulatory litowo-jonowe naładuj do 100%, a potem rozładuj na pracy – długie leżenie na pełnej wadze skraca im życie. Akumulator po dwóch latach bez pracy to zwykle złom.
- Kosiarka: Wymień olej silnikowy, świece (jeśli spalinowa), naostrz nóż. Pierwsze koszenie trawy wiosną to dla niej szok – lepiej, żeby weszła w sezon zadbana. Jeśli nie odpaliłeś silnika od listopada, przed pierwszym uruchomieniem zlej stary benzol z gaźnika – po zimie potrafi być żywicowy i zatkać dyszę.
- Wąż ogrodowy: Sprawdź pęknięcia. Jeśli zimował na zewnątrz, prawdopodobnie ma już mikropęknięcia od mrozu. Tani wąż za 50 zł wytrzymuje 2-3 sezony, droższy z oplotem nylonowym – 6-8 lat.
Organizacja przestrzeni w garażu
Kluczem do sukcesu jest to, żebyś nie musiał niczego szukać dłużej niż 30 sekund. Garaż, który był stertą rzeczy, można zamienić w funkcjonalny warsztat za 200-500 zł, jeśli sprytnie podejdziesz do organizacji. To nie wymaga drogich szafek z IKEI – tablica perforowana z OBI za 80 zł i kilka haków robi 90% roboty. Podobny wiosenny przegląd planowania warto zrobić też przy małej architekturze wokół domu, żeby narzędzia ogrodowe miały swoje stałe miejsce.
Systemy przechowywania
- Wykorzystaj ściany: Ziemia jest dla samochodów, ściany są dla narzędzi. Zainwestuj w tablice perforowane, haki na rowery i szyny ścienne. Tablica perforowana 100×60 cm to koszt 80-150 zł, a komplet haków – 30-50 zł. Montaż na 4 kołkach rozporowych M8 – 15 minut roboty.
- Półki pod sufitem: To idealne miejsce na rzeczy, których używasz raz w roku (np. ozdoby choinkowe albo box dachowy). Półki sufitowe na ramie metalowej kupisz za 200-400 zł, samodzielny montaż z ramy stalowej i sklejki to 100-200 zł.
- Skrzynie i pudła z etykietami: Plastikowe skrzynie 60 l z OBI to 25-40 zł sztuka. Etykietuj je markerem albo drukowanymi naklejkami – „farby”, „chemia samochodowa”, „elektryka”. Przezroczyste pudła są droższe, ale od razu widzisz, co jest w środku.
- System na rowery: Rower stojący zajmuje 1 m² podłogi. Hak ścienny lub wieszak sufitowy uwalnia tę przestrzeń. Hak prosty – 15 zł, system bloczkowy do podnoszenia roweru pod sufit – 80-150 zł.
Strefy funkcjonalne
Podziel garaż na „rewiry”:
- Strefa brudna: Przy wejściu (buty, rowery, narzędzia ogrodowe). Tu lądują rzeczy świeżo z dworu, mokre, brudne. Mata gumowa albo kawałek wykładziny przemysłowej za 50-80 zł chroni posadzkę i daje miejsce na ociekanie roweru po deszczu.
- Warsztat: Stół roboczy, imadło, oświetlenie punktowe. Stół warsztatowy DIY z dwóch palet i blatu OSB to 150 zł i pół niedzieli pracy. Imadło 100 mm – 80-150 zł, wystarczy do 90% domowych prac.
- Magazyn domowy: Regały na chemię gospodarczą czy zapasy wody. Regał stalowy 180x90x40 cm – 100-150 zł, nośność 175 kg na półkę. Wystarczy na zapasy z Lidla na pół roku.
- Strefa motoryzacyjna: Olej, płyny, akcesoria do auta. Najlepiej w jednej skrzyni albo na osobnej półce, żeby nie szukać w kryzysie.
Wskazówki praktyczne i typowe błędy
- Nie maluj epoksydem na świeży beton. Beton musi wyschnąć minimum 28 dni od wylania (a z farbą epoksydową lepiej dać 60 dni). Powierzchnia musi być czysta, sucha (wilgotność poniżej 4%) i odtłuszczona. Pierwszy raz pomalowałem epoksydem zbyt świeży beton – po 4 miesiącach farba zaczęła się łuszczyć płatami. Cała robota od zera.
- Nie smaruj prowadnic bramy smarem stałym (towotem). Towot łapie kurz, zamienia się w pastę, blokuje rolki. Tylko spray silikonowy albo dedykowany do bram garażowych. Jeden prosty błąd, który skraca życie napędu o połowę.
- Sól nie zniknie w jeden dzień. Po jednym myciu zostają nadal mikrokryształy w porach betonu. Drugą rundę zrób za tydzień – znowu pojawią się białe naloty. Powtarzaj, aż przestaną wychodzić.
- Nie pracuj w sandałach ani w trampkach. W garażu zawsze jest gdzieś gwóźdź, kawałek drutu albo śruba. Buty robocze z noskiem to 100-150 zł, które oszczędzą ci wizyty na SOR.
- Sezon na malowanie posadzki to maj-wrzesień. Farba epoksydowa wymaga temperatury powyżej 10°C i wilgotności poniżej 75%. W marcu i kwietniu w nieogrzewanym garażu nie polega się na warunkach.
- Kiedy wezwać fachowca: Pęknięte sprężyny bramy, nietypowe pęknięcia konstrukcyjne ścian (powyżej 3 mm albo poprzeczne), wahania pracy napędu bramy nawet po smarowaniu. To nie są zadania na sobotę z YouTubem.
Jak utrzymać porządek przez cały rok
Szefie, bądź mądrzejszy i nie pozwól, by historia się powtórzyła:
- Zasada „odłóż na miejsce”: Brzmi jak z przedszkola, ale w garażu to podstawa. Każdy klucz musi mieć swój cień na tablicy narzędziowej. Cienie maluje się czarnym markerem albo wycinanym konturem z taśmy izolacyjnej – od razu widać, czego brakuje.
- Kuweta pod auto: Jeśli Twój klasyk lubi „znaczyć teren” olejem, połóż pod nim specjalną matę lub kuwetę. Zaoszczędzisz na szorowaniu betonu. Mata absorpcyjna 100×150 cm to 80-150 zł.
- Regularne zamiatanie: Raz na tydzień poświęć 2 minuty na wymiecenie piachu spod bramy. To on niszczy rolki i mechanizmy.
- Mini-przegląd raz na kwartał: 15 minut, lista 5 punktów – smar na bramę, sprawdzenie uszczelek, kontrola półek pod sufitem (czy się nie wybrzuszają), test fotokomórek, szybki rzut oka na narzędzia. Wpisz w kalendarz na 1 marca, 1 czerwca, 1 września, 1 grudnia.
- Zima – tylko sucha brudna strefa: Zimą auto ma swoją wycieraczkę przy bramie – matę gumową albo nawet kawałek dywanu. Połowa zimowego brudu zostaje na niej, a nie na środku garażu.
Moja opinia: Co ja bym zrobił?
Szefie, ja bym zaczął od oświetlenia. W garażach zazwyczaj jest ciemno jak w kopalni. Wymień stare świetlówki na panele LED o barwie neutralnej (4000K). Nagle zobaczysz cały ten bałagan w nowym świetle i od razu zachce Ci się sprzątać. Panel LED 60×60 cm o mocy 40 W to koszt 80-120 zł, daje 4000-4500 lumenów – dla garażu 18-20 m² wystarczą dwa panele i masz światło jak w studiu fotograficznym. A potem? Tablica narzędziowa. To zmienia życie. Jak już raz powiesisz wszystkie klucze i wkrętarki na tablicy z konturami, nie wrócisz do skrzynki, w której grzebiesz po łokcie.
Jeśli garaż masz nieogrzewany i wilgotny, tak jak instalacja grzewcza po sezonie wymaga przeglądu, tak samo warto rozważyć w garażu termometr z higrometrem za 30 zł. Jeśli wilgotność stoi powyżej 70% przez tygodnie, narzędzia zardzewieją niezależnie od smarowania. Wtedy do koszyka idzie pochłaniacz wilgoci za 30-50 zł albo poważniejszy osuszacz powietrza za 400-800 zł, jeśli problem jest chroniczny.
Podsumowanie
Wiosenne porządki w garażu to jedna sobota inwestycji, która zwraca się przez cały rok. Czysta posadzka, nasmarowana brama, posegregowane narzędzia i półki pod sufitem – to robi różnicę między garażem-składowiskiem a porządnym warsztatem. Koszt podstawowych prac (bez malowania epoksydem i nowych regałów) to 150-300 zł, czas – 6-8 godzin. Najważniejsze zadania: zmycie soli z posadzki i smarowanie bramy garażowej. Reszta to ekstra, ale skoro już jesteś w garażu z wiadrem i myjką – rób całość. Jak Wam poszło? Dajcie znać w komentarzu – chętnie poczytam, jakie patenty stosujecie u siebie. A jeśli macie pomysł na temat kolejnego artykułu, też walcie śmiało.
Najczęściej zadawane pytania
Ile kosztuje przygotowanie garażu do sezonu wiosennego?
Bez malowania posadzki to 150-300 zł na materiały (detergent, smar, wymiana uszczelki, worki). Jeśli dorzucisz farbę epoksydową na podłogę – dodatkowe 250-400 zł za materiał. Tablica perforowana z hakami – kolejne 100-150 zł. Komplet podstawowy bez ekstrasów: 150 zł i jedno popołudnie. Pełny przegląd z malowaniem i nową organizacją: 600-900 zł i jeden weekend.
Jakim środkiem zmyć sól drogową z posadzki garażu?
Najlepiej zwykłym detergentem do posadzek betonowych z marketu budowlanego (25-40 zł za 5 l) albo uniwersalnym preparatem odtłuszczającym. W ostateczności – ciepła woda z proszkiem do prania i twarda szczotka. Unikaj kwasów (octu, kwasu solnego) na świeży beton – mogą uszkodzić powierzchnię. Sól zmywa się w 2-3 turach, między turami daj betonowi schnąć minimum 24 godziny.
Czy można pomalować posadzkę garażu samodzielnie?
Tak, jeśli beton jest stary (minimum 28 dni od wylania, lepiej 60), suchy i czysty. Farba epoksydowa dwuskładnikowa (np. Vidaron, Tikkurila) wymaga zagruntowania powierzchni, dwóch warstw farby z przerwą 12-24 godzin między nimi i pełnego utwardzenia 7 dni przed wjazdem auta. Temperatura w garażu 10-25°C, wilgotność poniżej 75%. Robota dla dwóch osób na dwa dni.
Jak smarować bramę garażową?
Wyłącznie smarem silikonowym w sprayu (Liqui Moly, WD-40 Specialist Silicone) albo dedykowanym smarem producenta bramy. Najpierw wytrzyj prowadnice szmatką z benzyną ekstrakcyjną – smar na brudnych prowadnicach to gorzej niż brak smaru. Smaruj sprężyny, rolki, zawiasy i prowadnice. NIGDY nie używaj smarów stałych (towot, lithium grease) – łapią kurz i blokują mechanizm. Czas: 20 minut. Częstotliwość: raz na 6 miesięcy.
Co zrobić ze starymi olejami i akumulatorami z garażu?
Tylko PSZOK (Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych) albo punkty zbiórki przy stacjach benzynowych i warsztatach samochodowych. Wszystkie przyjmują darmo. Stary olej silnikowy w plastikowej butelce, zużyty akumulator, świetlówki, baterie – oddaj zamiast trzymać. Wyrzucanie do śmietnika to mandat 500 zł, do kanalizacji – kara większa i szkoda środowiska. Punkt PSZOK znajdziesz na stronie urzędu gminy.




