Ściana w starym domu z cegły mokra na wysokości metra, biały nalot przy cokole i właściciel przekonany, że mur „choruje” i potrzebuje preparatu odgrzybiającego. Po obejrzeniu budynku przyczyną okazała się zapchana rynna, która od dwóch sezonów przelewała wodę na mur. Wilgotna ściana to prawie zawsze skutek wody, która skądś się bierze, a nie choroby, którą da się wyleczyć chemią. Naprawę zaczyna się więc od znalezienia źródła, nie od sklepu.
Spis treści:
Po miejscu plamy poznasz, skąd idzie woda
Wilgoć w starym murze ceglanym pochodzi zwykle z jednego z trzech źródeł: podciągania kapilarnego z gruntu, nieszczelnego dachu i rynien albo uszkodzonych obróbek blacharskich. Każde zostawia inny ślad i wymaga innej naprawy. Rozpoznanie źródła przed jakąkolwiek pracą oszczędza zwykle 2-3 miesiące walki z niewłaściwym problemem.
| Objaw | Najczęstsza przyczyna | Co zrobić najpierw |
|---|---|---|
| Plama i biały nalot 30-80 cm nad cokołem | podciąganie kapilarne z gruntu, migracja soli | sprawdzić hydroizolację cokołu i odprowadzenie wody od fundamentu |
| Zaciek od góry ściany albo pod oknem | nieszczelny dach, rynna, obróbka blacharska | udrożnić rynny, obejrzeć pokrycie i obróbki po deszczu |
| Mokry pas przy narożniku pod rurą spustową | przelewająca albo pęknięta rynna, brak podrynnika | naprawić odpływ, zanim ruszysz mur |
| Wilgoć wraca po kilku miesiącach od osuszania | osuszano bez usunięcia przyczyny | wrócić do diagnozy źródła |
Białe wykwity same nie niszczą cegły, ale zawsze wskazują na aktywne źródło wilgoci, które trzeba znaleźć. Skąd biorą się sole i jak bezpiecznie usuwać wykwity solne na cegle, to temat na osobny tekst. Szczegóły odróżniania trzech przyczyn po miejscu plamy są w artykule o tym, skąd bierze się woda w starym murze.
Mur wysycha sam, ale wolno
Po usunięciu przyczyny zawilgocenia i przy tynkach paroprzepuszczalnych mur ceglany wysycha samodzielnie. Trwa to zwykle 1-2 lata na każde 10-15 centymetrów grubości ściany, więc ściana o grubości 40 centymetrów potrzebuje kilku sezonów. Osuszanie bez usunięcia przyczyny daje efekt na kilka miesięcy i wraca do punktu wyjścia. Jak przebiega osuszanie murów w starym domu i kiedy warto je przyspieszyć, opisane jest osobno.
Dwa błędy, które zamykają wodę w ścianie
Pierwszy to wymiana starej zaprawy wapiennej na cementową. Zaprawa wapienna, typowa dla domów sprzed 1950-1960 roku, przepuszcza parę wodną i pozwala murowi oddychać. Szczelna zaprawa cementowa zatrzymuje wilgoć w środku, a po 5-10 latach zaczyna pękać sama cegła, nie spoina. Kiedy starą spoinę zostawić, a kiedy wymienić, wyjaśnia tekst o tym, jak traktować zaprawę wapienną w starym murze.
Drugi błąd to hydrofobizacja mokrej ściany. Impregnacja elewacji ceglanej preparatem odpychającym wodę, położony na zawilgocony mur, zamyka wilgoć w środku i pogłębia problem. Impregnacja ma sens dopiero po usunięciu przyczyny i całkowitym wysuszeniu muru, gdy wilgotność powierzchniowa spadnie poniżej 5 procent. Dlatego przed nią zawsze robi się pomiar, a nie ocenia na oko.
Co chroni stary mur na co dzień
- Sprawny dach z okapem o szerokości minimum 50-60 centymetrów, który odsuwa wodę od lica ściany.
- Drożne rynny, kontrolowane co najmniej 2 razy w roku, najlepiej wiosną i jesienią przed przymrozkami.
- Hydroizolacja cokołu do wysokości 30 centymetrów nad terenem i teren ze spadkiem od domu.
Zaniedbane rynny to najczęstsza przyczyna zawilgocenia starego muru, jaką spotyka się w praktyce. Jesienny przegląd warto zrobić, zanim przyjdą mrozy: woda zamarzająca w nasiąkniętej cegle robi w jeden tydzień więcej szkód niż przez całe lato.







